Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Cholerne poczucie winy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mikio

Mikio

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 14 postów
  • Imię:Michael
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie

Napisano 16 maj 2017 - 21:10


Siemano!

Czy Wam także często towarzyszy poczucie winy, z powodów, które nie powinny powodować takiego stanu?

Osatnio rodzice postanowili zafundować mi rower, gdyż wiedzieli w jakim stanie jest mój stary rower. I powinienem się cieszyć, w końcu uwielbiam jeździć na rowerze, a ja nie dość, że się nie cieszę (to pierwsza rzecz która mnie dobija), to dodatkowo mam poczucie winy, że wykorzystuję rodziców, że jestem ciężarem i powinienem ich odwieść od pomysłu kupowania mi roweru. I to poczucie winy tak sobie jest, mimo że jak biorę to "na logikę" to mam gdzieś tam z tyłu głowy, że to nie ja prosiłem o rower, tylko oni sami mi go kupili, więc nie powinienem mieć poczucia winy, a jednak ono jest.

To tylko jedna sytuacja, ale takich akcji jest więcej i właściwie nie wiem jak sobie mam z nimi radzić. To mnie dobija jeszcze bardziej. Z dobitego staję się przez takie sytuacje jeszcze bardziej dobity.



#2 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2017 - 21:12

pomyśl, że będziesz swoim dzieciom kupował rowery, to zrobi ci się lepiej.

taki układ.


  • Anioł lubi to

#3 Gość_Sana_*

Gość_Sana_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2017 - 21:18

Też mam podobny problem ale rainy dobrze mówi. Rodzice się o nas troszą my się bedziemy toszczyć o swoje dzieci to naturalne. Nie sprawiasz im problemu.Spróbuj spojrzec na ta sytuacje ich oczami.

#4 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4625 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 16 maj 2017 - 21:18

jak dla mnie to całkowicie zrozumiałe...każda forma pomocy to wyrzuty sumienia że kogoś wykorzystuję, nadużywam dobroci itd....

 

spróbuj jakoś te myśli racjonalizować...rodzice mi kupili sami, bo chcieli mi sprawić radość, bo mnie kochają...może to pomoże...


Animated+Cats+Gif+(291).gif

 

Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 


#5 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2017 - 21:19

zanim padnę do reszty dodam, że jako mlodzian miałem jeszcze większe niż ty poczucie winy w podobnych sytuacjach.
teraz kupuję swoim dzieciom rowery, ale one nie dość że nie są zażenowane to jeszcze kolor nie taki, a opony za wąskie albo za szerokie albo dlaczego z przodu brak koszyczka dla misia.

eechh...dobranoc
  • Ruda78 lubi to

#6 Gość_Sana_*

Gość_Sana_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2017 - 21:23

Haha tak teraz często dzieci takie sa. Dajesz im co mozesz a jeszcze wymyslaja... Wiec Mikio sie nie przejmuj. Przyjamniej doceniasz pomoc i dobroc a dla rodzicow to bardzo duzo :)

#7 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 254 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2017 - 23:08

Każdy czasem ma chyba takie poczucie winy, że niepotrzebnie się komuś narzuca. Na pewno twoim rodzicom chodziło o to żeby sprawić ci przyjemność. Może się mylę, ale czy za tym nie kryje się czasem niskie poczucie swojej wartości? Wtedy niestety takie przemyślenia przychodza do głowy.



#8 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 17 maj 2017 - 11:56

W sumie lepsza niska samoocena niż roszczeniowa postawa na każdym kroku.
Ale oczywiście najbardziej wskazana jest równowaga.

#9 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4625 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 17 maj 2017 - 20:03

warto czasami popatrzec na sprawe oczyma drugiej osoby...ty jak dajesz prezent to chcesz komus sprawic radosc, zadowolic go i ucieszyc...i mysle, ze takie wlasnie intencje towarzysza twoim rodzicom....chca twojego szczescia, chca widziec usmiech na twojej twarzy i ten blysk w oku, ktory wywoluje usmiech na twarzy :)

 

uwielbiam sprawiac radosc swoim dzieciom i cieszy mnie to bardziej niz otrzymywanie prezentow :) 


  • Tajgi lubi to

Animated+Cats+Gif+(291).gif

 

Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 


#10 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 19 maj 2017 - 07:35

ja nie cierpię otrzymywać prezentów, jestem minimalistą i potrzebuję niewiele, by być szczęśliwym.

zdecydowanie wolę dawać i dzielić się tym co mam niż potrzebować coś od kogoś.


  • Ruda78 i marcys lubią to

#11 Gość_Sana_*

Gość_Sana_*
  • Gość

Napisano 19 maj 2017 - 07:37

ja nie cierpię otrzymywać prezentów, jestem minimalistą i potrzebuję niewiele, by być szczęśliwym.

zdecydowanie wolę dawać i dzielić się tym co mam niż potrzebować coś od kogoś.

Też tak mam ale jakby każdy tak na to patrzył to nie byłoby komu prezentów dawać. A przyjemność też dużą sprawiamy okazując swoją radość z otrzymanego prezentu.



#12 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 19 maj 2017 - 07:40

Okazuję radość, ale źle się czuję z tym, że nie jest ona szczera.
Kwadratura koła.

#13 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 4625 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 19 maj 2017 - 16:31

miewam podobne momenty...udaje radosc, zeby nie zrobic przykrosci darczyncy a w rzeczywistosci w glowie kotluja sie mysli, ze nie zasluguje, nie potrzebuje, nie chcialam....


Animated+Cats+Gif+(291).gif

 

Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 


#14 OtherSide

OtherSide

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Imię:Michał

Napisano 29 maj 2017 - 22:24

Może to uczucie minie, kiedy pomożesz dodatkowo rodzicom. Czujesz, że ich wykorzystujesz, jeżeli spróbujesz jakoś się odwdzięczyć, są szansę że będziesz spokojny. Oczywiście nie twierdzę, że nikomu nie pomagasz, tylko mówię o kolejnej pomocy, jako wdzięczność za prezent.

Psychologiem nie jestem, nie ten wiek, ale takie jest moje zdanie , pozdrawiam :)

#15 Gość_michalrz_*

Gość_michalrz_*
  • Gość

Napisano 08 czerwiec 2017 - 20:37

Wg. mnie skądś się to poczucie winy u Ciebie bierze.

Ile masz lat? mniej więcej? zarabiasz na siebie? jeśli tak, to wspomagasz domowy budżet?

Nie wierzę, że prezent od rodziców, niewymuszony, może powodować u Ciebie sam w sobie takie uczucia. Myślę, że jesteś ogólnie niezadowolony ze swojego wkładu w swoje życie.

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie - co możesz zrobić dla rodziców.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych