Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

tiki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 201 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 maj 2017 - 20:58


Właściwie to nie miałam pojęcia w jakim dziale napisać.

Od 15 roku życia zmagam się również z tikami.Przez pewien czas miałam względny spokój. Niestety obecnie mój koszmarek powrócił. Jest to rzucanie głową, wzruszanie ramionami, mrużenie oczu, a także wydawanie dziwnych dźwięków. Jest mi strasznie ciężko, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że wyglądam jak dziwak zachowując się w ten sposób. Ból jest psychiczny, ale również fizyczny. Ataki tików są dla mnie dosyć bolesne. Ostatnio na dodatek pojawiły się nowe. Rano po przebudzeniu moje ciało zesztywniało i zaczęłam się trząść. Czy ktoś z was doświadczył może podobnego problemu? Czy znacie może jakieś sposoby na tiki nie wiem, ćwiczenia cokolwiek, co pomogłoby mi je złagodzić?:)



#2 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 15 maj 2017 - 22:16

cześć, myślę że podobnie ma wiele osób tylko nie zdają sobie z tego sprawy. Sprawdzanie komórki, sztywnienie karku, strzelanie stawami dłoni i inne drobne odruchy ja sprawdzam godzinę na zegarku w dość  specyficzny sposób.

Ja kiedyś miałem bardzo silne sztywnienie łydek, karku i lendzwi, bardzo mi pomogła Depakine chrono(doraznie), powoduje rozluźnienie mięśni szkieletowych.

Po czasie wiem że to w moim wypadku, organizm odreagowuje stres i napięcie lub obawę.

Najlepiej pomogła mi aktywność fizyczna joga, rower itp ale przede wszystkim terapia i poznanie tego co się ze mną dzieje Zielona Damo, zacznij od terapii i jogi może relaksacja, medytacja. Sprawdz co Tobie odpowiada.

Wszystkie odpowiedzi są w nas tylko trzeba ich poszukać. Daj znać, jak sobie radzisz i co pomogło


  • zielona-dama lubi to

#3 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 201 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2017 - 23:12

Dzisiaj byłam u lekarza i poradził mi stosować tran w kapsułkach. Podobno to bardzo pomaga wyciszyć tiki. Zobaczymy czy pomoże.

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną staram się dużo spacerować, ćwiczyć codziennie. Niestety po tych  ćwiczeniach zamiast się rozluźniać to mam wrażenie, że jeszcze bardziej się napinają,A relaksacji muszę spróbować, ale niestety czasami brakuje mi cierpliwości.



#4 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 17 maj 2017 - 21:15

Dzisiaj byłam u lekarza i poradził mi stosować tran w kapsułkach. Podobno to bardzo pomaga wyciszyć tiki. Zobaczymy czy pomoże.

Jeśli chodzi o aktywność fizyczną staram się dużo spacerować, ćwiczyć codziennie. Niestety po tych  ćwiczeniach zamiast się rozluźniać to mam wrażenie, że jeszcze bardziej się napinają,A relaksacji muszę spróbować, ale niestety czasami brakuje mi cierpliwości.

medytacja, trening autogenny wg Schultza, polecam. Z cwiczeniami jest różnie jest, nie na siłę, spokojnie i nie zamęczać się. ja lubię rower bo coś się dzieje nie nudno i nie męczące. super ze szukasz sposobu a terapia??

Mi ostatno emocje podwyższają cisnienie i trzeba znowu szukać powodu :)

Pozdrawiam 



#5 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 201 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 maj 2017 - 15:30

medytacja, trening autogenny wg Schultza, polecam. Z cwiczeniami jest różnie jest, nie na siłę, spokojnie i nie zamęczać się. ja lubię rower bo coś się dzieje nie nudno i nie męczące. super ze szukasz sposobu a terapia??

Mi ostatno emocje podwyższają cisnienie i trzeba znowu szukać powodu :)

Pozdrawiam 

Dzięki za pomysł. Muszę spróbować.:). Do psychologa chodzę ale są to nieregularne spotkania. Prawdopodobnie niedługo zacznę prywatnie terapię, bo niestety na NFZ muszę czekać rok.



#6 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 18 maj 2017 - 21:39

dobry pomysł, daj znać jak Tobie idzie, ja zacznę z Anonimowymi Jedzenio....






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych