Skocz do zawartości



Zdjęcie

Zakonczenie terapii


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Maja92

Maja92

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 46 postów
  • Imię:Maja

Napisano 27 kwiecień 2017 - 06:35


Cześć. Mam pytanie do osób, które zakończyły swoją terapię albo lada chwila ją zakończą. Kiedy jest ten najlepszy moment na jej zakończenie? Czy następuje to od razu wtedy gdy przez jakiś czas jest lepiej?
  • odczepSię lubi to

#2 Kingu123

Kingu123

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Imię:Kin

Napisano 11 maj 2017 - 17:35

Moje terapie , które zakończyłam ,były kontraktowe czyli z góry był ustalony czas zakończenia, i gdy się zbliżał czas zakończenia, to sie te rozstania przerabiało, więc na zakończenie t. trzeba też dac sobie czas... nie ciąc gwałtownie.

 

Wydaje mi się wazne dwie kwestie , pierwsze to terapia sama w sobie - domknięcie procesu a drugie to wsparcie - nie bez znaczenia - czy potrzebujesz samego wsparcia, czy jesteś  bardziej niezależna.

Aktualnie jestem w terapii indywidualnej ( bez restrykcyjnych, ram, terminów spotkań, częstotliwości  i bez specjalnych dystansów), i czuję że cały czas  rezonuje mi ten kontakt z terapeuta, cały czas cos otwiera, jest dynakima i chce to czerpać nawet nie myslę o przerwaniu.

 

Wiec wydaje mi sie , póki jest "przepływ" to terapie warto ciągnąć.

 

 jestem weteranka , i dziś żałuje że pewnych terapii  nie przerwałam od razu, z perspektywy tego  co wiem dziś , traciłam czas.


Użytkownik Kingu123 edytował ten post 11 maj 2017 - 17:36

  • apsa lubi to

#3 XAW

XAW

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 4570 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 12 maj 2017 - 20:38

Ja nie miałem nigdy z góry określonego czasu zakończenia, u mnie zawsze było tak, że terapeutka na podstawie wywiadu podrzucała mi myśl, że może mi już wystarczy. Ale decyzja należała do mnie. Z tym, że były to faktycznie dobre momenty - gdy już dłużej było w miarę stabilnie.

 

Nie wiem też czy przyjmujesz równocześnie jakieś antydepresanty. Myślę, że jeśli ma się psychoterapię i równocześnie przyjmuje leki, to można najpierw zacząć zmniejszać dawkę leku aż do jego eliminacji zanim się zakończy terapię. Jeśli przez jakiś czas (np. miesiąc) utrzyma się w miarę dobry stan i będzie on dość stabilny, to można wtedy spróbować właśnie zakończyć terapię. Ale o tym jak to zrobić najlepiej, to na pewno terapeuta Ci może powiedzieć jako specjalista.


  • molenka i apsa lubią to

#4 Kingu123

Kingu123

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • Imię:Kin

Napisano 13 maj 2017 - 09:45

Warto też napomnknąć, że często ludzie odchodzą z terapii w danym momencie, bo  mają tak wielki na coś opór - wyparcie ( na to co jest przerabiane), że nie są w stanie iść dalej. I wtedy nalezy  przetrzymać frustrację i ciągnąć , bo zazwyczaj o coś dla nas  kluczowego się rozbija.



#5 Maja92

Maja92

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 46 postów
  • Imię:Maja

Napisano 13 maj 2017 - 13:32

Ja jeszcze nie czuję się na siłach, żeby zakończyć terapię. Jestem w psychodynamicznej i pewnie zakończenie trwa jakiś czas.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych