Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

po jakim czasie właściwa diagnoza?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#1 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 13:01


Mam pytanie do osób ze stwierdzonym CHAD.Czy od razu po pierwszej wizycie u psychiatry otrzymaliście diagnozę?
U mnie najpierw lekarz stwierdził epizod depresji i zaburzenie osobowości.Później pojawiły się u mnie dziwne wahania nastroju.Dostałam receptę na Depakine i lekarz stwierdził że musi mnie dłużej poobserwować.Dostałam skierowanie na tomografię.Na skierowaniu lekarz napisał że mam zaburzenia afektywne nieokreślone do dalszej diagnostyki i zaburzenia lękowe.Poszłam do drugiego lekarza,który stwierdził że to CHAD albo borderline i że czas pokaże,ale bardziej skłania się ku borderline.Czytałam o tym zaburzeniu jednak nie widzę u siebie takich objawów.Dowiedziałam się od lekarza że oba schorzenia leczy się tak samo.Ale jak można wyleczyć osobowość lekami?Czy wahania nastroju w ChAD i borderline bardzo się różnią?Jak poradziliście sobie z akceptacją diagnozy?

#2 PurePoison

PurePoison

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 3235 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 13:18

Na na pierwszej wizycie u psych. nie dostałam żadnej diagnozy po prostu sama stwierdziłam, ze chyba mam depresję bo... no i wyglądałam jak w depresji to mi lekarz przepisał trittico i tyle. A że nie działało a ja jakoś za tym lekarzem niespecjalnie przepadałam to następnym razem poszłam do innej lekarki i ona mi na pierwszej wizycie stwierdziła CHaD pewnie dlatego, że akurat miałam hipo to łatwo było. Ja jej sama sugerowałam, że może to być borderline bo mi objawy akurat do borderline pasowały ale ona stwierdziła, że niemożliwe i ze wg. niej to CHaD. Żadnych badań nie miałam dodatkowych tylko leki biorę stabilizujące. A czy to CHaD czy coś innego ? Objawy manii miewam, więc zgodnie z definicją to jest właśnie CHaD. Ale co do róznicy między CHaD i borderline to czym wiecej o tym czytałam tym bardziej mgliste mi sie te rozgraniczenia wydają :/ Cała ta psychiatria i psychologia to szmaństwem zajeżdża bardziej niż nauką jak dla mnie. Najbardziej mnie dziwi, że psychiatrzy nie kierują zwykle na żadne badania własnie. Ty chociaz miałaś skierowanie na tomografię to już coś. A przecież pod badań różnych powinno sie zacząć (neurolog, endokrynolog, badania na niedobory ect.) a nie tak "na oko" stwierdzać: depresja CHaD, schizofrenia... :/


Użytkownik PurePoison edytował ten post 13 luty 2017 - 14:40

  • Heheszki lubi to

#3 apsa

apsa

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 365 postów
  • Imię:Apsa
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolnośląskie

Napisano 13 luty 2017 - 13:51

No ja właśnie czekam na wynik tomografu głowy ale nie od psychiatry tylko od neurologa , potem pewnie wyślą mnie na rezonans.

Mnie nie potrafił zdiagnozować ordynator oddziału psychiatrycznego , . zaufanie mam bardzo ograniczone do lekarzy choć nie twierdzę że takich z powołania nie ma.O tym że z żadnym lekarzem nie da sie dyskutować przekonałam się nie raz , chyba traktują to jaka obrazę ich autorytetu a ja przecież z dobrej woli chcę im podpowiedzieć.

Od endykronologa mam zlecenie na masę badań wiem że mam chorą tarczycę ale nawet jak była ok to też miewałam doły. 

Niestety wszystko płatne.

Kiedyś moją mamę leczył kardiolog na serce kupę czasu a okazalo się że ona miała kamienie w woreczku..



#4 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 14:38

No właśnie czasami nie wiem co mam myśleć na temat psychiatrii.Jak obiektywnie można stwierdzić,że komuś coś dolega.Czasami mam wrażenie że lekarze czasami naciągają pewne objawy żeby się zgadzało z opisem danego zaburzenia.Na tomografię zostałam wysłana, bo mam problem z tikami.Myślałam,że coś mi przepisze na to,ale dowiedziałam się że bez tego badania nic nie można powiedzieć.Ogólnie z moją psychiką zaczęło się dziać coś dziwnego po odstawieniu tabletek anty.Miałam też wtedy trochę problemów i chyba wszystko się skumulowało.Czasami nie wiem do jakiego lekarza mam się udać skoro nawet psychiatra tak do końca chyba nie wie co mi jest.

#5 apsa

apsa

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 365 postów
  • Imię:Apsa
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolnośląskie

Napisano 13 luty 2017 - 15:30

Zkazda diagnoza czy to fizyczna czy psychiczna jest problem Ja niestety w kazdej dziedzinie jestem ewenementem i generalnie jestem ciezka do diagnizowania

od dermatolga zaczynajac na psychiatrze konczac ;-)



#6 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 16:09

No to chociaż dobrze wiedzieć, że nie jestem sama:-P

#7 PurePoison

PurePoison

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 3235 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 16:17

w sumie nie sztuka dostac diagnozę, sztuka dostać trafną ;) mnie od urodzenia już błednie diagnozowali wiecznie. Najpierw, nie dawali mi wogóle najmniejszych szans na przezycie, potem, że jednak będe żyła ale nie będę normalnie chodzić i jakies inne cuda wianki. Jak miałam zapalenie wyrostka to mi ciąże na zmianę z epilepsją diagnozowali :D no same świetne diagnozy. Ciekawe co sie za parę lat okaże ? że miałam raka a nie CHaD ?


  • apsa lubi to

#8 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 16557 postów

Napisano 13 luty 2017 - 16:31

To miałaś. pecha. :(



#9 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 13 luty 2017 - 16:36

stwierdzam ze te psychiczne choroby to chyba po skutecznosci zastosowanych lekow... bo np na usg nie odroznili mi torbieli skrzelopochodnej od wezla chlonnego...pff

#10 apsa

apsa

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 365 postów
  • Imię:Apsa
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Dolnośląskie

Napisano 13 luty 2017 - 16:42

Mi jeden z psychiatrów powiedział że nic mi nie jest a ja od swoje prowadzącej doktor miałam  w kieszeni skierowania do szpitala.

Natomiast przy nazderkach na żoładku to już mnie prawie na zywienie sondą skazali  ;-)


Użytkownik apsa edytował ten post 14 luty 2017 - 17:49


#11 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 19:01

O matko to mieliście niezłe przygody z diagnozami.U mnie znowu miałam też dziwne diagnozy.Też po urodzeniu miałam nie przeżyć albo skierowanie mnie po wykonaniu morfologii krwi na biopsję szpiku bez żadnej podstawy,mówiąc że może w najlepszym wypadku mam jakąś wadę genetyczną.Jakoś żyję po dziś dzień.

#12 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 19:04

A co do psychiatry to dziwne jest to że moja znajoma zgłosiła się do tego samego psychiatry co ja,z takimi samymi objawami i... dowiedziała się że nic jej nie jest.Także nic z tego nie rozumiem.

#13 Gość_Simple_85_*

Gość_Simple_85_*
  • Gość

Napisano 13 luty 2017 - 19:56

Info na szybko z neta: Zasadnicza różnica między chorobą afektywną dwubiegunową, a borderline polega na tym, że pierwsza należy do zaburzeń psychicznych, a druga jest typem osobowości.I tak, jak napisała PurePoison, rozgraniczenia są naprawdę mgliste. Jedyna różnica to jest chyba w nazewnictwie, a objawy wzajemnie się zacierają.



#14 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 16557 postów

Napisano 13 luty 2017 - 20:04

Jeszcze różnica jest taka że zaburzenia osobowości nie leczy się lekami tylko psychterapią,natomiast Chad wymaga jednego i drugiego



#15 PurePoison

PurePoison

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 3235 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 20:34

Inca CHaD wymaga wg. definicji leków tylko i wyłącznie. Nie leczy sie go psychoterapią tzn. można próbować ale jest to wg.lekarzy bardzo mało skuteczne szczególnie, że wyleczyć CHaD sie nie da, da sie zaleczyć lekami tylko. Ale to tylko formułki i definicje są. A problem polega na tym, że jak objawy sa takie same to skad niby takie rozgraniczenie na dwie różne choroby i po czym to niby lekarze poznają ? Bo ja sie założę, że jakbym pierwsze kroki skierowała do psychologa a nie do psychiatry toby się okazało, ze mam borderline a nie CHaD :/ a że wylądowałam u psychiatry najpierw to mam CHaD :/


Użytkownik PurePoison edytował ten post 13 luty 2017 - 20:34


#16 Gość_Simple_85_*

Gość_Simple_85_*
  • Gość

Napisano 13 luty 2017 - 20:35

Inca CHaD wymaga wg. definicji leków tylko i wyłącznie. Nie leczy sie go psychoterapią tzn. można próbować ale jest to wg.lekarzy bardzo mało skuteczne szczególnie, że wyleczyć CHaD sie nie da, da sie zaleczyć lekami tylko. Ale to tylko formułki i definicje są. A problem polega na tym, że jak objawy sa takie same to skad niby takie rozgraniczenie na dwie różne choroby i po czym to niby lekarze poznają ? Bo ja sie założę, że jakbym pierwsze kroki skierowała do psychologa a nie do psychiatry toby się okazało, ze mam borderline a nie CHaD :/ a że wylądowałam u psychiatry najpierw to mam CHaD :/

Lepiej bym tego nie ujęła.



#17 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 21:04

Kurcze a mi pani doktor powiedziała że leczy się tak samo.No ale właśnie co niby leki mają dać przy borderline,to trochę bez sensu.Czyli jeśli chodzi o chad to leki na stałe,a borderline można wyleczyć psychoterapią?W ogóle to niewiele z tego borderline do mnie pasuje.Nie jestem impulsywna,a z tym kojarzy mi się to zaburzenie osobowości.Czasami się okaleczałam i chyba tylko to do mnie pasuje poza wahaniami nastroju.

#18 PurePoison

PurePoison

    Zadomowiony

  • Użytkownik
  • 3235 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2017 - 21:14

no to u mnie odwrotnie, tylko okaleczanie sie nie pasuje i na tej podstawie lekarka stwierdziła, że to nie borderline. W borderline stabilizatorów się używa czasem własnie do walki z wahaniami nastrojów z tego co wyczytałam l dlatego pewnie stwierdziła, że leczy się tak samo jak CHaD bo to te same leki.


Użytkownik PurePoison edytował ten post 13 luty 2017 - 21:15


#19 niektory

niektory

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 83 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 kwiecień 2017 - 22:50

A ja wiąże rozgraniczenie borderline vs ChAD z występowaniem psychozy lub pogranicza psychozy. Istotna kwestia  - nie wierzę, że w każdym przypadku da się przeprowadzić autodiagnozę psychozy, bo ktoś może nie wiedzieć, że w niej jest.

 

Kolejny odróżnik - w ChAD nastroje zmieniają się najczęściej niezależnie od czynników zewnętrznych (z niczego, od czapy, raz dobrze, raz źle), w borderline raczej zależnie (np pomyśleliście, że ktoś źle o was pomyślał i zgon  nastroju; albo otrzymaliście akceptacje od kogoś, samoocena w górę i dobry nastrój).


Użytkownik niektory29 edytował ten post 03 kwiecień 2017 - 22:54


#20 zielona-dama

zielona-dama

    Średniozaawansowany

  • Użytkownik
  • 232 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 kwiecień 2017 - 12:27

A ja wiąże rozgraniczenie borderline vs ChAD z występowaniem psychozy lub pogranicza psychozy. Istotna kwestia  - nie wierzę, że w każdym przypadku da się przeprowadzić autodiagnozę psychozy, bo ktoś może nie wiedzieć, że w niej jest.

 

Kolejny odróżnik - w ChAD nastroje zmieniają się najczęściej niezależnie od czynników zewnętrznych (z niczego, od czapy, raz dobrze, raz źle), w borderline raczej zależnie (np pomyśleliście, że ktoś źle o was pomyślał i zgon  nastroju; albo otrzymaliście akceptacje od kogoś, samoocena w górę i dobry nastrój).

Ja mam z tymi nastrojami raz tak, że jest to niezależne od tego co z zewnątrz, a za drugim razem nastrój zmienia się w zależności od wydarzeń. No i bądź tu człowieku mądry.:). No ale wydaje mi się, że dawki leków które teraz mam są w miarę ok i tych wahań jest coraz mniej. To już chyba mi wszystko jedno jaka to diagnoza.:)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych