Szpital
#1
Napisano 27 sierpień 2008 - 10:26
jestem u skraju wytrzymania, kilka dni temu miałem próbę okaleczenia się. Szczerze mówiąc nie mam gdzie pójść. Jestem studentem, pochodzę z poza Warszawy, wychowywała mnie matka. NIE akceptuje tego, że jestem gejem. Więc tam nie wrócę. Z moim chłopakiem nie potrafię żyć, bo doprowadza mnie do stanów niebezpiecznych dla mnie i dla niego.
Chciałbym odpocząć pod okiem lekarzy, którzy podratują mój stan. Proszę o polecenie czegoś. Mam 3 tysiaki zaskórniaków na czarną godzinę. Jeśli to by wystarczyło na opłacenie jakiejś prywatnej, ale NAPRAWDĘ dobrej kliniki proszę o polecenie czegoś.
PROSZĘ o dobrą radę, jeśli ktoś może dać jakieś przydatne informacje. Z góry dziękuję.
#2
Napisano 27 sierpień 2008 - 10:32
"Prozac – na chęć życia. Geriavit – na się nie starzenie. Nootropil – na lepsze funkcjonowanie metabolizmu mózgu. Etopirynę – profilaktycznie." Dzień Świra
#3
Napisano 27 sierpień 2008 - 11:58
Dlaczego od razu sądzisz,że prywatna klinika, Tobie pomoże? Najlepiej skoro jest taki stan to po prostu zgłoś się do psychologa, psychiatry i oni skierują Cię na oddział, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Może się okazać,że tak naprawdę potrzebujesz zmiany otoczenia i wsparcia ze strony psychologa.
Racjonalnie do tego podchodząc, zakórniaki zachowaj na okres rekonwalescencji.
Spoza wawki tzn. skąd? Przecież Żyrardów to też poza, Ząbki też...Nie musisz dokładnie podawać miejscowości, może rejon...może łatwiej bedzi Ci pomóc.
Czy u Ciebie w rodzinie była przemoc, alkohol?
"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."
"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
#0 Bot Reklamowy
#4
Napisano 28 sierpień 2008 - 16:38
#5
Napisano 28 sierpień 2008 - 21:51
#6
Napisano 29 sierpień 2008 - 10:26
#7
Napisano 29 sierpień 2008 - 15:16
anche napisał:
To zapewne zależy od miasta i szpitala. Zapewne prawda jest pośrodku.
#8
Napisano 01 wrzesień 2008 - 12:00
#9
Napisano 01 wrzesień 2008 - 21:06
napisz cos jesli bedziesz mial okazje ;*
wylaz z tego stary. jakos dziwnie brzmi to moje stary. w kazdym razie powodzenia.
#10
Napisano 01 wrzesień 2008 - 21:15
#11
Napisano 01 wrzesień 2008 - 22:14
Radek napisał:
On miał na myśli,że w domu tego nie akceptują...
#12
Napisano 03 wrzesień 2008 - 19:15
pozdrawiam wszystkich hells
#13
Napisano 04 wrzesień 2008 - 00:07
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'
#15
Napisano 04 wrzesień 2008 - 12:39
pierwsze wrazenia...coraz bardziej mi sie podoba.Klinika jest w ogromnym palacu z jeszcze wiekszym parkiem z budynkami gospodarczymi w gorach.Duza zaleta jest to,ze nie jest to typowy psychiatryk wszyscy pacjenci maja wieksze lub mniejsze problemy z depresja nie ma pacjentow z ciezkimi psychicznymi chorobami.Jest tu masa psychiatrow i psychologow.Mieszkam w jednoosobowym pokoju o 6.30 pobudka,bieganie z grupa,fizjoterapia masaze (pelen luxus) :-), 7.30-9.00 sniadanie jedzenie jest pyszne!obecnosc obowziakowa mozna jesli ktos ma dola zamowic sobie na pokoj ale glownie chodzi o to by przebywac w grupie z ludzmi,poznalem juz duzo ludzi wszyscy sa bardzo mili,otwraci
,po sniadaniu rozmowa z moja Pania Doktor i zaczynaja sie przerozne terapie tyle ich jest,ze sam sie juz pogubilem ja zaczynam od jutra...:-) o 12 obiad po obiedzie terapie w miedzy czasie albo wieczorem basen w zaleznosci jaki kto ma plan terapi, o 17.30 kolacja i czas wolny,mozna wyjsc na miasto.Ci ktorzy mieli ciezkie problemy z alkoholem przez pierwsze dni nie moga opuszczac kliniki i musza co wieczor dmuchac,chodzi o odtrucie organizmu...
Czuje sie jak na jakims wellens urlopie....pelne rozpieszczanie.Zobaczymy jak bedzie dalej...?
pozdrawiam wszystkich
hehe adamsen truniejow mi brakuje,moge miec laptopa i internet w klinice ale lepiej nie bo znow sie zacznie nocne zycie..
Kuleczka jak u Ciebie?
#16
Napisano 04 wrzesień 2008 - 12:43
#18
Napisano 04 wrzesień 2008 - 12:46
tuQuan napisał:
jestem u skraju wytrzymania, kilka dni temu miałem próbę okaleczenia się. Szczerze mówiąc nie mam gdzie pójść. Jestem studentem, pochodzę z poza Warszawy, wychowywała mnie matka. NIE akceptuje tego, że jestem gejem. Więc tam nie wrócę. Z moim chłopakiem nie potrafię żyć, bo doprowadza mnie do stanów niebezpiecznych dla mnie i dla niego.
Chciałbym odpocząć pod okiem lekarzy, którzy podratują mój stan. Proszę o polecenie czegoś. Mam 3 tysiaki zaskórniaków na czarną godzinę. Jeśli to by wystarczyło na opłacenie jakiejś prywatnej, ale NAPRAWDĘ dobrej kliniki proszę o polecenie czegoś.
PROSZĘ o dobrą radę, jeśli ktoś może dać jakieś przydatne informacje. Z góry dziękuję.
Bardzo dobry szpital znany i polecam w Rybniku.
Superscy fachowcy.
#0 Bot Reklamowy
#20
Napisano 04 wrzesień 2008 - 23:30

Pomoc










