Depresja.ws - Forum: Śpiochy - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

  • 31 stron +
  • « Pierwsza
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Śpiochy Oceń temat: -----

#581 Gość_dream_*

  • Grupa: Gość

Napisano 02 styczeń 2010 - 08:10

Witam....
0

#582 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 15 styczeń 2010 - 03:05

Raport piszę. Piszę raport. W zasadzie, to za chwilę zacznę pisac jakże fascynującą Dyskusje wyników, które nie wyszły. Nie mam napisanej Hipotezy, nie mam Wprowadzenia, nie mam Dyskusji wyników - ale tę za chwilę będę miała. Tylko pójdę do łazienki, żeby nie budzic P. zapalonym światłem w pokoju i przeczytam te 54 strony. Niby mam o motywacji pisac, ale nawet w prostym badaniu wyszło, że nie wychodzi.
0

#583 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 15 styczeń 2010 - 04:33

hahaha, właśnie uświadomiłam sobie podczas pisania tej dyskusji, że są na świecie dwie rzeczy których się panicznie boję i nie jestem w stanie tego strachu ani przełamać ani pokonać. mianowicie boję się ciemości i piłek! :D jakie to jest absurdalne! boję się piłek. Ostatni raz w ręku piłkę miałam w podstawówce. Ostatni raz jej wtedy używałam. :D wyjątkiem od regóły są piłki do pingponga, w którego lubiłam grać pare lat lemu. haha, rozumiem bać się śmierci, samotności, porzucenia czy czegoś w tym sensie głębokim, ale piłek?!
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#584 Użytkownik nie jest zalogowany   tadam 

  • z dźwigu skoczył nie podskoczył :-) skoczył z dachu i do piachu
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Oczekujący
  • Postów 17189
  • Rejestracja: 19-wrzesień 09
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 styczeń 2010 - 04:48

:) no fakt pilkofobia to ciekawe zjawisko .... zastanawiam sie czy ja sie czegos takiego boje co moze sie wydawac dziwne .................. moje leki i fobie wygladaja chyba tak calkiem normalnie, a wiec boje sie tego wynika z mojego PTSD i jest scisle zwiazane z trauma, a tak to boje sie niektórych chorob (glownie rak, hiv, wirusowe zapalenie watroby) oraz z bolem (wypadki, uszkodzenie ciala, bol zadawany przez innych) i dentysty (mam jedna klinike w ktorej sie nie boje, a ten lek jest zwiazany z jednym doswiadczeniem z mojego dziecinstwa) ...... no najdziwniejsze to chyba jest to, ze boje sie latajacych brzeczacych owadow, ktore moglyby mnie ugryzc (kiedys bylem z rodzicami na dzialce i oni poszli do znajomych na kawe, a ja zostalem i cos tam zbieralem, kiedy wrocili zobaczyli, ze zamknalem sie w domku ........ bo wydawalo mi sie, ze w poblizu lataja jakies owady i mogly mnie ugryzc .... a tak naprawde to sasiad dwie dzialki dalej trawe kosil elektryczna kosiarka hehe) ..... no i boje sie o bliskie mi osoby, o to ze im sie cos stanie, ze zachoruja na powazna chorobe, ze moga miec wypadek, albo umrzec i kiedy ide ulica i uslysze erke to chwile pozniej od razu dzownie do taty, by sprawdzic czy u niego wszystko ok, albo jak ktos bardzo wczesnie rano do mnie dzowni lub bardzo pozno, albo dzwonie do kogos i nie moge sie dodzwonic (glownie tata i siostra), ale to ma zwiazek z moim dziecinstwem ..... no zadnych pilek jednak sie nie boje :)
najbardziej chciałbym być po prostu zwykłym pudełkiem po butach
mamy tylko jedno ciało, które wymaga od nas, abyśmy go nie oszukiwali alice miller
...........................................................................................................
Baza adresów Ośrodków Interwencji Kryzysowej
0

#585 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 15 styczeń 2010 - 04:58

kurczę. Wpadałam ostatnio w coś co mi sięraczej rzadko teraz zdarza. Normalnie wpadłam w histerię robbie. Myłam się rano, miałam jechac z mamą i siostrą na jej badania (ostatnie już bo to już jej stuknął 9 miesiąc i Natasza już jest w sumie w drodzę :D ). Mama poprosiła, żebym została w domu, bo im to zajmie z 30 minut i potem z nią gdzieś tam pojadę. Wtedy tak strasznie zmroziło wszystko, lód na drogach, śnieg po głowę. nie wiem jakim czortem wpadłąm w tą choleną panikę, że coś im się stanie. jak się myłam, przestałam, wyszłam z brodzika, i dopóki nie przyjechały ryczałam, trzęsłam sie z zimna i paliłam fajka za fajką. dawno już tak nie miałam i naprawdę więcej tak nie chce. Choc ostatnio to ciągle się boje że coś się Oli stanie :/ to chyba już mi się lęk przedporodowy zaczyna :/
a co bzyczących rzeczy, to ja nienawidzę, obrzydzają mnie wręcz muchy. nienawidzę much. i nienawidzę jak ktoś mlaszcze, siorbie (siorpie?), i tak memła coś w buzi.
0

#586 Użytkownik nie jest zalogowany   Gail 

  • Wędrowiec
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2569
  • Rejestracja: 19-listopad 08
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 styczeń 2010 - 11:20

Kalu zawsze bylas silna osoba i zawsze bylam w pelni podziwu dla Ciebie. Ze wszystkim zawsze dawalas sobie rade, wiem ze i teraz dasz.
Zreszta i tak dobrze Ci idzie ;)
Pozdrawiam i buziaczki :*
Jak cos to pisz, zawsze jestem chetna do rozmowy z Toba i wysluchania co masz do powiedzenia.
0

#587 Użytkownik nie jest zalogowany   Guest 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Gość
  • Postów 0
  • Rejestracja: --

Napisano 30 styczeń 2010 - 03:19

dobranoc i powodzenia wszystkim :) na mnie już czas.
0

#588 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 24 wrzesień 2011 - 05:58

Dołączona grafika

znów nie śpie.

Użytkownik bezsenna edytował ten post 16 listopad 2011 - 00:09

"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#589 Użytkownik nie jest zalogowany   Drzeworyt 

  • Sędzia najniższy.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 2544
  • Rejestracja: 21-marzec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 26 wrzesień 2011 - 16:24

od paru tygodni nie mogę spać w nocy.

A od tygodnia nie śpię do 5 rano a wstaje o 14.
Ale tak jest fajnie. Bo dnień się szybo kończy...
"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski
0

#590 Użytkownik nie jest zalogowany   mad_world 

  • Zaawansowany nieudacznik.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 3504
  • Rejestracja: 05-listopad 10
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 wrzesień 2011 - 18:21

Też tak miałam Drzeworyt, tale to było w 3 gim. I miałam straszne lęki, więc tego nie lubiłam.
„Umieranie jest sztuką jak wszystkie inne, umiem ją szczególnie świetnie...” och ta Sylvia P.
0

#591 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 październik 2011 - 03:28

między czwartą a piątą najgłośniej słychać smutek.

idzie jesień. idzie zły czas.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#592 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 listopad 2011 - 02:28

czuje poddenerwowanie. w całej sobie. drgam wewnętrznie.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#593 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 listopad 2011 - 00:17

zrzygałam się. całym żalem, znów. i wcale nie jest mi lepiej. jest gorzej, jest gorzej, jest gorzej. przypomniała mi się Ryfka.

Dołączona grafika
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#594 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 luty 2012 - 04:49

nie mogę spać. mam ochotę być brutalna dziś. nie wiem czy tylko wobec siebie czy wobec wszystkich. mam ochotę mocno. ale nie mogę. nic nie mogę. znów się pogubiłam. i wplątuje się coraz bardziej.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#595 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9520
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 luty 2012 - 17:26

<pomimo okolicznosci niemiennie miło cie widziec>
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#596 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 29 luty 2012 - 04:06

20:50. Jasiek, Mimi i Antek idą do domu. zostaje sama. muszę poodkurzać, wytrzeć kurze, umyć stoliki, poukładać zabawki, umyć lustro, policzyć kasę, wyrzucić śmieci. i jestem wolna. robi się cicho. tak cicho jak tylko może się zrobić, gdy trójka dwulatków opuszcza plac zabaw. i stoję pośrodku tego placu zabaw, patrze na ten burdel porozrzucanych zabawek, i słucham tej pierdolonej ciszy i po prostu czuje. czuje jaka jestem sama. i tylko monitoring powstrzymuje mnie przed wpadnięciem w histeryczny płacz. po cichu mogę. Robert mówi, że aż takich zbliżeń nie widać. więc stoję pośrodku tego burdelu i nie mogę przestać ryczeć przez 20 minut układając misie, lokomotywy, resoraki, przekładając bajki.
a potem idę na autobus o 22:05 i jadę do domu. kładę się do łóżka i chce udawać, że nie istnieje.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#597 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9520
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 29 luty 2012 - 20:22

czy ta praca jest dla ciebie aż tak stresująca?
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#598 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 marzec 2012 - 00:12

praca nie. świat toy, po prostu świat.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

#599 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4407
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 marzec 2012 - 02:36

weszłam w ten temat i zobaczyłam swój wpis z 08' i jakoś tak mnie to zszokowało, że nie jestem w stanie napisac nie konstruktywnego
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#600 Użytkownik nie jest zalogowany   bezsenna 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 252
  • Rejestracja: 29-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 22 marzec 2012 - 03:01

najbardziej bolą prozaiczne czynnosci i poczucie wyobcowania. samotnosci takiej, ze az boli fizycznie. swiadomosc samotnosci ostatecznej, nigdy nie bedzie nikogo i nie bylo niczego coby bol samotnosci uleczyc. zawsze sie pojawia. ale nie zawsze tak ja czuje. tak doglebnie.

ostatecznie.
"(...)hej mała, ruda suko
czemu łzy Ci z oczu ciekną?
toż Ty nie wiedziałaś,
że jesteś nieprawdą?"
0

Udostępnij ten temat:


  • 31 stron +
  • « Pierwsza
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych