Skocz do zawartości



Najbardziej lubiana zawartość


#738135 WALENTYNKI 2018

Napisane przez północ-południe w 14 luty 2018 - 11:49

Z okazji walentynek życzę wszystkim singlom i nie-singlom, aby zawsze mieli bieżącą wodę.




#735949 Poszukiwania użytkowniczki

Napisane przez czaktus w 22 styczeń 2018 - 22:08

Dobra wiadomość - odnalazła się.
Dotarła 700 km dalej na drugi koniec Polski i jednak postanowiła zadzwonić by wrócić. Teraz pewnie zejdzie jej trochę czasu by dojść do siebie, ale może później opowie wam osobiście o tej sytuacji.
Dziękuję za troskę w postach i pozdrawiam. Warto nie tracić nadziei ☺️
  • Zaklęta w marmur, Wisienka770330, temida i 6 innych osób lubią to


#728660 Kryzys wiary w Boga

Napisane przez temida w 15 listopad 2017 - 20:24

Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać.

Na początku przyszedł do Arabów. Pyta sie:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie kradnij".
- Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jezeli przestaniemy kraść, to jak na tej pustyni bedziemy mogli wyżyc, jest to niemożliwe! Nie chcemy takiego przykazania.

Przyszedł Pan do Amorytów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie zabijaj".
- Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z wojny i z podbojów, jak bedziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania.

Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie cudzołóż".
- Panie! Podstawą naszego kultu są kapłanki oddające się miłości w światyni, jeżeli tego zaniechamy to co stanie sie z naszą religijnością, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego przykazania.

Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący się w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A ile by ono kosztowało?
- Nic, za darmo!
- Tak całkiem bez płacenia?
- Całkiem za darmo!
- To my byśmy wzięli z dziesięć.


#736239 Witam ponownie

Napisane przez Sana w 25 styczeń 2018 - 13:20

Część osób pewnie mnie jeszcze pamięta. Próbuję jeszcze raz od nowa zaklimatyzować się na forum. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Wszystkich nowych witam serdecznie a wszystkim ogólnie życzę jak najwięcej pogodnych dni.
Nie czuję potrzeby pisania zbyt wiele o sobie.


#734730 SAMOBÓJSTWO

Napisane przez *Aniela* w 13 styczeń 2018 - 23:19

Durni jesteście jak cholera.

A ja jeszcze bardziej.

 

Wiem jak skutecznie się zabić.

Wiem,którędy przebiegają tętnice.

Znam wszystkie układy.

Nie trzeba się trudzić wystarczy jeden ruch ,zdecydowany i skuteczny.

 

Ale zatrzymajmy się na chwilę w tym miejscu..

tak.. dokładnie w tym 

O czym teraz myślisz ?

 

Wtedy kiedy TY szukasz powodów do śmierci .. JA szukam chociaż najdrobniejszego by żyć.

Rozejrzyj się ..odczuwasz samotność?  Ja też :) Nie jesteś w tym sam. 

Tak się zastanawiam ile z osób przebywających na tym forum rzeczywiście jest SAMA (nie samotna,acz sama)

Tu pokieruje Was do jednej z sytuacji ,którą napotkałam żeby wyróżnić tekst napiszę go skosem :

Napotkałam na swojej drodze kobietę .Jest to starsza Pani Maria.Dowiedziałam się o niej na portalu społecznościowym.

Szukałam osób chętnych do pomocy kobiecie.Mimo tego iż ciężko jej materialnie ,ma także problemy zdrowotne to najbardziej czego potrzebuje to 

obecność drugiego człowieka. Niestety jak zawsze wszelki urzędy umywają ręce i zganiają na kobietę. Zresztą jak chcecie przeczytajcie :

https://www.nowytydzien.pl/w-zapomnieniu/ Ja byłam raz ,więcej mnie nie stać by tam jeździć. Tym bardziej ,że nie można mi prowadzić samochodu.

 

Wracając do mojego wywodu.W naszym życiu dzieje się wiele.Wiele złego ,ale nie wierzę ...nie wierzę że nie ma drobiazgu ,który wspominacie z uśmiechem lub chociaż cenicie. 

Ja np.bardzo tęsknie za bratem ,ale gdy przypominam sobie wspólne spędzane chwile w dzieciństwie (mimo iż dzieciństwo nie było łatwe) to łzy nie rozpaczy ,ale wzruszenia napływają mi do oczu. Mam ojca alkoholika,jest toksyczny .Jednak gdy coś się z nim dzieje (choruje na serce) to jestem pierwszą z osób ,która biegnie by udzielić mu pomocy. 

Zapytacie czemu ? Bo go kocham. Nie jako ojca ,ale jako człowieka. Przed zimą zbudował karmnik dla ptaków o czym marzyłam od dziecka. Teraz jestem dorosła,dalej mieszkam z rodzicami . Karmnik powstał dopiero w 2017 roku ,ale ucieszyłam się jakbym była dzieckiem.

Mama ,rodzeństwo,spotykani ludzie na drodze.

 

Wspomnienia te ,które były i te które nas czekają.

To Wy je ubogacacie .My je tworzymy .Od nas zależy tez w dużej mierze jakie będą .

A naszym życiu my gramy postać główną.

 

Nie przegraj tej walki.

Ja będę walczyć..




#732766 Wigilia iŚwięta

Napisane przez Zaklęta w marmur w 24 grudzień 2017 - 12:19

Drodzy,dla niektórych z Was to będą wyjątkowe Święta,dla innych trudne,jedni będą się nimi cieszyć,inni najchętniej by je przespali..Wszystkim Wam,niezależnie od tego w jakim miejscu jesteście,w jakim nastroju i niezależnie od tego,co życie Wam niesie...wszystkim Wam życzę spokojnych głów na ten czas. W końcu to urodziny Tego,który trzyma to wszystko w ryzach i..wie co robi ;) Miejcie się dobrze i wypatrujcie dobra,to że czasem trzeba dłużej na nie poczekać nie oznacza,że ono nie nadejdzie.Odpoczywajcie, dbajcie o siebie i bądźcie blisko ludzi,bo nigdy nie ma tak,że nikogo nie obchodzicie :)


#704070 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez Gość w 17 czerwiec 2017 - 18:37

119998-1fc49c9dfb3091088528caeea4849f75.




#692104 cytaty, motta, sentencje

Napisane przez Doma w 28 marzec 2017 - 12:00

2017_02_17_003.jpg




#616470 Cóż...

Napisane przez Izba Przyjęć w 24 lipiec 2015 - 13:19

Będę pierwsza.

 

Bo już nie czuję się tak, jakbym zakładając ten temat, zaklinała rzeczywistość.

 

Jestem zdrowa, chociaż niektórzy powiedzą, że względnie.

 

Wydostałam się z klatki własnej głowy, duszy, słabości --- bez klucza, palnika, dynamitu i łapówek.

 

Po wielu próbach ułożyłam puzzle.

 

 

 

A zatem można.

Nawet jeśli bywa naprawdę źle --- udaje się.

Musicie to wiedzieć.

 

 

 




#360242 Pokój zapoznawczy

Napisane przez Kalina w 08 marzec 2011 - 20:15

Witam,

w "pokoju zapoznawczym" możecie pisać o sobie, możecie nam się przedstawiać, zapraszam też do czytania innych miejsc forum.

Zakładane tematy w "pokoju zapoznawczym" gdy osiągną 100 postów będą przenoszone do "pokoi prywatnych"
Na wyraźną prośbę Moderatorzy mogą pozostawić temat w "pokoju zapoznawczym"
Jeśli chcesz swój temat zamknąć i przenieść do archiwum - piszesz do Moderatora
Jeśli chcesz skasować swój temat - piszesz do Moderatora

Proponuję zapoznać się z zasadami "pokoi prywatnych"

Dziękuję i powodzenia na forum

Zapraszam do zapoznania się z REGULAMINEM FORUM

http://www.depresja.ws/index.php?app=forums&module=extras&section=boardrules


#714349 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez temida w 29 sierpień 2017 - 20:20

9d812bb2d4e4770d8539bdf90168f29e.jpg


#707969 30 dniowe wyzwanie Chinskiego

Napisane przez que ioo w 20 lipiec 2017 - 20:49

Cel: Przestać się martwić. Zwracać uwagę na moment pojawienia się myśli negatywnych, rezygnacyjnych, samobójczych i postarać się zmienić postawę na konstruktywną.

Start : 21.07

 




#694497 Składamy sobie życzenia

Napisane przez Doma w 16 kwiecień 2017 - 10:40

Nadziei Zmartwychwstania dla Was wszystkich!

resurrection-2.jpg




#694442 Składamy sobie życzenia

Napisane przez molenka w 15 kwiecień 2017 - 23:48

Wesołych Świąt!

jesus-resurreccion.jpg

 




#668840 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez Gość w 04 wrzesień 2016 - 17:56

NDXe5.jpg




#617070 Ja też

Napisane przez XAW w 30 lipiec 2015 - 05:18

Wygląda na to, że mi też to się udało. Czy na zawsze, to się okaże z perspektywy czasu, faktem jest, że mam rekordowo długi okres czasu, kiedy jest dobrze, a przynajmniej wystarczająco dobrze, by normalnie żyć. Ogólnie podobnie jak w drugim wątku, który tutaj jest założony - zmiana myślenia pomogła. Najciężej było zmienić myślenie. Dodatkowo zmiana otoczenia, pracy, miejsca zamieszkania i praktycznie wszystkiego, co się dało zmienić. Ciężko było to zmienić wszystko, nie tylko z ówczesnego braku sił na to, ale też dlatego, że się obawiałem czy nie będę mieć jeszcze gorzej. Ale to dużo pomogło. Nieraz trzeba zmienić coś 101 razy, bo 100 razy to za mało...ale się ostatecznie opłaca.

 

Tak czy inaczej zawsze warto próbować. Założyłem w pewnym momencie, że jeśli jest totalnie beznadziejnie, to już nie mam nic do stracenia, albo niewiele do stracenia. I od tego chyba się zaczęło. Chodziłem też do wielu psychiatrów, dopiero od ostatniego usłyszałem te słowa, że mogę nie mieć depresji, że może być wszystko dobrze, jeśli tylko odważę się na zmianę tego wszystkiego, co mnie przytłaczało jak np. praca, otoczenie, niektóre osoby, które tylko mnie próbowały dobić mimo że pozornie były mi bliskie. Oczywiście nie wszystkie, ale niektóre takie były i to było chyba najcięższe do zmiany, bo ostatecznie musiałem zakończyć kontakt z niektórymi, żeby spirala przestała się nakręcać. Przykre bardzo to było, ale niestety konieczne.

 

Ale tak naprawdę kluczowe było to, że usłyszałem, że nie muszę mieć depresji, albo że przynajmniej mogę zrobić tak, żebym normalnie żył (niemal zapominając o tym, że ją mam) - może to banał, ale jednak dużo mi uświadomił. Skoro psychiatra, do którego szedłem prywatnie mówi, że mogę zrobić tak, by nie chodzić do niego (co też równa się z tym, że on nie zarobi na mnie), to znaczy że tak już na pewno musi być..

 

Powiedziałem sobie, że przestaję myśleć o tym, co podpowiada depresja, a zaczynam myśleć o życiu i życiowych sprawach. A że zmieniłem te życiowe sprawy tak, że ogólnie zaczęły być pozytywne w moim odczuciu - dobra praca, dobre otoczenie, lepsze miejsce zamieszkania, no to i ogólnie zrobiło się lepiej.

 

Nie boję się nawrotu - nie myślę o tym. Jeśli by się zdarzył kiedyś, to trudno - znów będę walczył. Ale wcale nie musi się zdarzyć, więc po co mam sobie tym zawracać głowę. Jest wiele innych rzeczy, które są bardziej warte uwagi - te wspomniane sprawy życiowe. I inne osoby, które jeszcze walczą z tym wszystkim. Lepiej pomyśleć o pomocy im niż martwić się, że coś może wrócić. Tak sobie mówię, tak myślę.

 

Poza tym, nikt mi nie odbierze tego czasu, w którym było i jest dobrze. Każdy urlop od depresji jest dobry. Wcześniejsze moje urlopy od niej trwały dużo krócej, jeden najdłuższy trwał ok. 4 miesięcy, potem było źle, bo nie zareagowałem, gdy zaczęło mi się sypać w sprawach życiowych, potem było z nimi gorzej, co dało nawrót. Teraz już wiem, że czasem lepiej się przeprowadzić lub zmienić pracę niż wykańczać się takimi rzeczami i pozwalać przez to depresji na atak.

 

Jest dobrze, jak nigdy nie było. I wierzę, że tak zostanie :) Przyczyny depresji i innych chorób są różne, ale myślę, że zawsze jest jakieś wyjście z tego tylko nieraz trzeba bardzo odważnych decyzji - u mnie nie musiały być tak odważne, jak u niektórych, więc miałem w sumie łatwiej.

Ale lepiej podjąć trudną decyzję niż żyć za szklaną ścianą i obserwować życie zza niej.




#738130 WALENTYNKI 2018

Napisane przez maciekpoznan w 14 luty 2018 - 09:48

Kochani życzę Wam, abyście mogli kochaći być kochanym, żebyście pokochali też sami siebie, wszystkie swoje wady i zalety. Killjoy sto lat!!!




#737236 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez Willow47 w 01 luty 2018 - 21:45

34d10e320753f33c08babb7b6fe5d218.jpg




#734990 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez Complicated_85 w 15 styczeń 2018 - 21:52

26239902_2018541544852578_82371216282836




#734117 W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.

Napisane przez Willow47 w 08 styczeń 2018 - 17:15

kto ma kota ten wie...

 

26229960_935919996583554_723303241060695